
Kameralny, nastrojowy film krótkometrażowy opowiadający o kobiecie, która wraca do rodzinnej wioski, by nagrać wiatr zapamiętany z dzieciństwa. Wędrując po pustych polach i opuszczonych ścieżkach, zaczyna dostrzegać ślady życia, które kiedyś tam zostawiła. Wiatr staje się jej przewodnikiem i świadkiem, odsłaniając wspomnienia, o których próbowała zapomnieć. To poetycka opowieść o tęsknocie, tożsamości i miejscach, które wciąż w nas żyją, nawet gdy myślimy, że dawno z nich wyrośliśmy.
Po gwałtownym rozpadzie związku, Sara przeprowadza się do mieszkania odziedziczonego po babci, by poukładać sobie życie na nowo. Jednak od pierwszych dni zaczynają dziać się wokół niej niepokojące rzeczy.
Z korytarza dochodzą urywane rozmowy, nocą słyszy kroki w salonie, a na jej ciele pojawiają się niewytłumaczalne siniaki.
Każda noc odsłania kolejną warstwę tajemnicy, a to, co dzieje się w mieszkaniu, zaczyna przeczyć racjonalnemu wytłumaczeniu.
Gepetto to intymna opowieść o samotności twórcy i jego pragnieniu miłości. W akcie desperackiej potrzeby bliskości Gepetto tworzy kobietę – istotę, której rodząca się świadomość próbuje odnaleźć odpowiedź na pytanie, kim jest. Zanim będzie mogła pokochać swojego stwórcę, musi zmierzyć się z własnym człowieczeństwem, potrzebą wolności i prawem do samostanowienia. Film staje się refleksją o granicach miłości, o tym, czy bliskość można stworzyć, czy tylko odnaleźć, oraz o cenie, jaką płaci się za próbę ukojenia samotności poprzez drugiego człowieka.
Surowy, bolesny i niezwykle powściągliwy dramat psychologiczny lat 60. Kobieta porzucona, lecz nie złamana. Cisza mówi więcej niż dialogi. Czarno-białe zdjęcia podkreślają emocjonalne wyjałowienie przestrzeni, w której żyje Ursula. Główna postać jest przejmująca, pełna napięcia, wewnętrznego bólu i godności. Film jest trudny. Pozostawia swoje kadry długo w naszej pamięci.
Postać główną spotykamy w bliżej nieokreślonym miejscu, a być może nie jest to nawet miejsce. Uwikłana w plątaninie myśli i emocji, próbuje wydostać się z matni i znaleźć w sobie odpowiedź na pytanie: jaka naprawdę jest jej natura? Porywcza, bezkompromisowa i pełna ekspresji czy wręcz przeciwnie? Czy wie co chce wybrać by żyć w zgodzie ze sobą?